Condohotel czy mieszkanie na wynajem?

Od jakiegoś czasu coraz więcej można przeczytać o condohotelach jako atrakcyjnym sposobie inwestowania w nieruchomości. Czym są condohotele i jak w nie inwestować? Na co się zdecydować jeśli myślimy o inwestycjach w nieruchomości? Condohotel czy mieszkanie na wynajem? 

Kto oferuje condohotele?

Condohotele istnieją na polskim rynku już od kilku lat. Największym graczem jest Zdrojowa Invest, który posiada kilka inwestycji w zachodniopomorskiem oraz na Dolnym Śląsku. Strategią tej firmy jest budowanie 4 i 5 gwiazdkowych hoteli w kurortach wakacyjnych nad morzem oraz w górach. Innymi dużymi graczami na rynku condohoteli jest Dekpol, Dantex czy JW Construction. W przeciwieństwie do Zdrojowa Invest, spółki te to deweloperzy zarabiający również na sprzedaży mieszkań. Oferta Dekpola zlokalizowana jest w Trójmieście, natomiast Dantex i JW Construction swoje pierwsze condohotele wybudowali w Warszawie. Ofert na rynku jest więcej, ale na podstawie tych 4 spółek można zaobserwować, iż condohotele związane są z dużymi miastami bądź kurortami wypoczynkowymi. W 2016 roku Polskę odwiedziło 20 mln turystów i było to o ponad 12% więcej niż w roku poprzednim. Zgodnie z raportem EY Warszawa ma jeszcze potencjał rozwojowy, podobnie jak inne chętnie odwiedzane miasta takie jak Kraków, Wrocław czy Gdańsk. Pytanie jak długo będzie trwać ta idylla? Condohotel czy mieszkanie na wynajem jest bezpieczniejszy jeśli chodzi o inwestycje długookresowe? O czym musimy wiedzieć zanim zainwestujemy w condohotel?

Jak działają condohotele?

Deweloperzy zachęcają zyskiem między 5% a nawet 10%  wartości nieruchomości rocznie z gwarancją zysku na okres umowy, czyli standardowo od 5 do 10 lat. Czasami model ten zawiera element zmienny, np. stale 5% rocznie plus proporcjonalny udział w 50% zysków condohotelu (zależny od wielkości posiadanego pokoju) między właścicieli jednostek mieszkaniowych. Poza kuszącym oprocentowaniem spółki informują, że zarządzanie biorą całkowicie na siebie. Najczęściej tworzona jest do tego specjalna spółka zajmująca się zarządzaniem takiego condohotelu. Właściciel nie musi szukać najemcy, a ma gwarantowany wpływ środków co miesiąc. Wystarczy zakupić pokój/apartament w condohotelu i reszta dzieje się sama 😉 . Na dodatek część deweloperów oferuje również możliwość korzystania z posiadanych pokojów przez określony czas w roku. Jeśli ktoś zainwestował w Gdańsku to może co roku pojechać tam na wakacje i może spać w posiadanym pokoju/apartamencie. Najpopularniejszy rozmiar pokoju wynosi od 15 do nawet 30 metrów kwadratowych w przypadku apartamentów z aneksem kuchennym. Cena zależy od lokalizacji, ale średnio jest to około 200-300 tys. za m2. Cena za metr wynosi więcej niż w mieszkaniu w stanie deweloperskim. Wynika to między innymi z faktu, że pokój/apartament w condohotelu kupujemy z pełnym umeblowaniem.

Czy inwestycja w condohotel ma jakieś wady?

Poza analizą rentowności danej inwestycji, warto rozważyć również wady, czy utrudnienia związane z danym sposobem inwestowania. Jeśli zastanawiamy się co jest dla nas atrakcyjniejszą opcją, condohotel czy mieszkanie na wynajem, to warto poznać ryzyko związane z tymi strategiami. O wadach inwestowania w mieszkania na wynajem pisaliśmy w jednym z poprzednich wpisów.

A jak sytuacja wygląda w przypadku condohoteli?

  • Gwarancja zysku ograniczona jest tylko do czasu trwania umowy (5- 10 lat)
  • Apartament w condohotelu jest jednostką typowo hotelową i często nie nadaje się do najmu długoterminowego
  • Ryzyko inwestycji leży na inwestorach. Jeśli inwestycja nie wypali (będzie za małe obłożenie) zarządzający może ogłosić upadłość, a my zostajemy na lodzie
  • W condohotelach ponosimy koszt ubezpieczenia oraz opłaty na podatki (pokój/apartament posiada odrębną księgę wieczystą) i na fundusz remontowy
  • Często condohotel jest oprocentowany jak lokal użytkowy (23% VAT, a nie tak jak lokale mieszkalne 8%)
  • Finansowanie kredytem hipotecznym może być niemożliwe w przypadku lokali użytkowych (a kredyt inwestycyjny jest droższy więc może się okazać nieopłacalny).
  • Wysoki próg wejścia w inwestycję. Jeśli chcemy osiągać obiecny zysk to okazuje się, że w condohotele warto inwestować posiadając 100% gotówki na daną inwestycję.

Dla chętnych warto zapoznać się również z artykułem w portalu „Subiektywnie o finansach”. Maciej Samcik opisuje tam wiele kwestii, o których musimy pamiętać zanim zdecydujemy się na inwestycje wymagające większego kapitału.

Zainwestować zatem w condohotel czy mieszkanie na wynajem?

Deweloperzy zachęcają do udziału w condohotelach obiecując gwarancję zysku. Obecnie sytuacja na rynku w Polsce jest korzystna i faktycznie wykazuje potencjał do dalszego wzrostu. Wydawałoby się, że jeśli mamy gwarancję zysku na 10 lat, a cała inwestycja ma się zwrócić w ciągu 15 lat, to całkiem prawdopodobnie jest to dobra inwestycja. Jednakże zanim podejmiemy decyzję o inwestowaniu w condohotel musimy pamiętać, że po tych 15 latach zostaniemy z pokojem w hotelu, z którym nie do końca wiadomo co zrobić. Jeśli okaże się, że rynek nie jest tak atrakcyjny za 15 lat, to dużo ciężej będzie nam sprzedać pokój w hotelu niż nawet najmniejsze mieszkanie w dużym mieście. Oczywiście inwestowanie w mieszkania na wynajem również nie jest pozbawione ryzyka. Jednak w naszym odczuciu posiadanie mieszkania daje więcej możliwości niż posiadanie pokoju w condohotelu. A jakie są wasze odczucia?

5 odpowiedzi do „Condohotel czy mieszkanie na wynajem?”

  1. Awatar Dorota
    Dorota

    Moim zdaniem condohotel to świetna droga do zarabiana bez ruszania się z domu, bo apartament
    zarabia bez mojego szczególnego zaangażowania. Ja w tym czasie sama mogę
    wypoczywać. Zgadzam się z tym, że wiele zależy od lokalizacji. Akurat ja
    zainwestowałam w apartament w kompleksie Wisełka Apartamenty i Spa. Uważam, że
    dobrze ulokowałam swoje pieniądze. Cały kompleks hotelowy budowany jest w sercu
    Beskidów, w jego pobliżu znajduje się skocznia narciarska, ośrodki narciarskie.
    Z tarasu, który będzie mieć każdy apartament rozciąga się zapierający z
    widokiem na góry czy wodospad. Ktoś kto szuka wytchnienia od zgiełku odnajdzie
    go właśnie w wiselkaspa.pl.

    Dodatkowym atutem Wisełki jest to, że właściciel mieszkania może korzystać z niego do woli.

    1. Awatar Rentier Blog
      Rentier Blog

      Hej. Miło słyszeć, że jesteś zadowolona z inwestycji w condohotel. Jakie były warunki zakupu? Jaki zwrot zaoferował sprzedający? Czy jest on gwarantowany, i jeśli tak, to na jak długo?

      1. Awatar Dorota
        Dorota

        Cześć. Mogę Ci podać namiary na Panią Agnieszkę, która sprzedawała mi mój apartament. Gwarancja zwrotu jest nie niższa niż 7% przez cały okres trwania umowy. Gwarancja 7% jest rozruchowa, z czasem rośnie.

    2. Awatar Tomasz
      Tomasz

      Potwierdzam, że Wisełka Apartamenty i Spa to świetna inwestycja. Skandynawski styl w jakim są wyposażone apartamenty wpisał się w moją wizję – stonowane kolory to idealne otoczenie do wypoczynku. A krajobraz za oknem również wpływa na poprawę samopoczucia. Podpisuję się pod tym co napisała @Dorota.

  2. Awatar bolek
    bolek

    Oczywisty przekręt i symbol nadchodzących czasów . Firma Dantex buduje condohotel w Warszawie na Woli przy ulicy wolskiej pod nazwą City Comfort . Namawia ludzi na zakup tych niemieszkań wydając kolosalne pieniądze na reklamę . Malutki pokoiki 17-22 m2 w astronomicznych cenach . Dantex obiecuje kupującym obsługę wynajmu i gwarantowany zwrot 7 % od zainwestowanych pieniędzy przez 5-10 lat . Ludzie się na to łapią i kupują 360 pokoi . W momencie podpisania umowy kupujący dowiaduje się że stopę zwrotu płaci nie Dantex a City Service . Co fajniej City Service to bogata firma ale zgodnie z umową może scedować umowę na dowolną firmę . Jest fajnie przez 2 lata kiedy Dantex dopłaca z zysku do tej nietrafionej , deficytowej inwestycji . Przestaje dopłacać w 2018 roku a więc City Service leci na stratach i nie płaci stopy zwrotu . W 2018 roku powołuje spółkę Wolska Aparthotel która przejmuje stopy zwrotu klientów Dantex-u . Oczywiście spółka jest z góry przeznaczona do likwidacji . Spółka 1.04.20 r ogłasza upadłość powołując się na coronowirusa . Śmieszne bo epidemia trwa dopiero 17 dni . To pretekst do zaprzestania wypłat czynszowych właścicielom . Kolejna piramida finansowa .

Skomentuj bolekAnuluj pisanie odpowiedzi

Odkryj więcej z Blog | Rentier.io

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej

Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne. Więcej informacji o celu ich wykorzystania znajdziesz w naszej Polityce prywatności

Ściśle niezbędne ciasteczka

Niezbędne ciasteczka powinny być zawsze włączone, abyśmy mogli zapisać twoje preferencje dotyczące ustawień ciasteczek.

Ciasteczka stron trzecich

Ta strona korzysta z Google Analytics do gromadzenia anonimowych informacji, takich jak liczba odwiedzających i najpopularniejsze podstrony witryny. Włączenie tego ciasteczka pomaga nam ulepszyć naszą stronę internetową.